Oozing Wound (USA)

https://www.facebook.com/oozingwound

„Są tak wyraźnym przeciwieństwem wszelkich muzycznych bzdur, że mogą okazać się Nirvaną thrash metalu” – przekonywał redaktor portalu Noisey, z kolei w serwisie Pitchfork można było przeczytać: „Uchwycili energię klasycznego Slayer, Entombed i punk metalu w stylu Suicidal Tendencies, ale trudno uciec wrażeniu, że jednocześnie wychwalają te zespoły i nabijają się z nich”. Spoglądając na ekstremalnie stereotypowe logo Oozing Wound, można by pomyśleć, że każde z tych słów jest prawdziwe, niemniej sam zespół uważa, że niewiele mają wspólnego z thrashem. „Mamy metalowe momenty, ale nie mamy żadnych solówek, gramy w kółko jeden i ten sam riff” – skomentowali w charakterystyczny dla siebie, żartobliwy sposób. Ich twórczość nie jest jednak wygłupem, album „Whatever Forever” zgarnął wysokie noty od tak różnych portali, jak Angry Metal Guy, The Line of Best Fit czy Pop Matters.